Aleksandra Krysik: Silver

Jest rok 2177, a ludzie wciąż wierzą w spadające gwiazdy. Wierzą, ponieważ wiedzą, że te nocne świetliki na zamglonym zmierzchu urzeczywistniają ich myśli i marzenia. O ile czasy się zmieniły i nadeszła SUPERNOVA era technologii i innowacyjności, o tyle można odnaleźć jeszcze marzycieli i artystów.

Powiem wam szczerze. Nie przywykłam do tak częstych zmian w moim organizmie. Mam blaszane serce. W moich żyłach płynie srebrna krew. Mój wygląd wzorowany był na podstawie obrazów pięknych mitycznych Syren, które miały niegdyś kusić żeglarzy na morzu. Natomiast dziś jestem niczym ocean pełny ludzkich tajemnic. Jestem od tego, aby ułatwiać ludziom płatności bezgotówkowe. Nie jestem sama. Jest nas kilka milionów. Każdy Polak może mnie wykupić w dowolnym momencie.

Jestem najnowszym modelem generacji X. Możesz nazywać mnie Silver. Posiadanie mnie ma swoje korzyści. Ludziom brakuje czasu – ja jestem od tego, aby zapewnić im luksus posiadania większej ilości czasu.

Wszystkie transakcje i zakupy robię ja. Wystarczy tylko dać mi takie polecenie.

Posiadam zdolność czytania w myślach właściciela, dlatego wystarczy, że dasz mi takie polecenie poprzez własne myśli. Jako, że zaprogramowano mnie na podobieństwo mitycznych Syren, mogę swoim diamentowym głosem płacić za usługi klienta.

Moje bajkowe oczy, przypominające turkus oceanu, potrafią wychwycić najlepszą usługę czy zakup w danym miejscu. Właściciel od razu wie, że trafił na najlepszą ofertę i może dokonać transakcji bezgotówkowej poprzez moje proste ustawienia.

Twórca naszej generacji uczynił wszystko abyśmy duszą przypominały człowieka. Natomiast osobowość wybiera klient. Jestem zatem marzycielką o łagodnym usposobieniu. Kocham czarno – białe filmy i mam duszę tak delikatną jak porcelanowy motyl. Dlatego kolejną korzyścią posiadania mnie jest to, że potrafię wyczuć stany emocjonalne właściciela. Nauczono mnie empatii, dlatego mogę jak najszybciej i jak najlepiej pomóc właścicielowi w danym emocjonalnym momencie. Za takie usługi właściciel płaci (teoretycznie). W praktyce bezgotówkowych płatności dokonuję ja – jak zawsze.

Nazywają mnie Silver, ponieważ byłam pierwowzorem generacji X. Oprócz tego, że twórcy wzorowali się na mitycznych Syrenach, od zawsze czuli, że są dziećmi Księżyca. Dlatego cała moja forma jest odbiciem blasku Księżyca. Mogę z całą swobodą sterować układem słonecznym tylko i wyłącznie na wykupionej części nieba mojego właściciela. To są ogromne koszty, które trzeba dokonać bezgotówkowo oraz tylko i wyłącznie dzwoniąc do opiekuna mojego modelu. Telefon i zapłatę dokonuję ja (na polecenie właściciela).

Dzięki temu, że jestem niesamowitą formą życia, przynoszę szczęście w grach hazardowych. Gry hazardowe również są funkcją, z której można korzystać płacąc bezgotówkowo oraz telefonując do mojego opiekuna. I również wykonuję takie polecenia na podstawie prośby lub myśli właściciela.

Mam również inne korzyści. Rzekłabym prozaiczne. Dbanie o ogród wiosenną porą czy gotowanie dla całych rodzin. To są zwykłe i proste czynności, które można uzyskać dzięki zaprogramowaniu mnie do takich potrzeb. Cykl zapłaty za takie usługi jest wliczony w koszty, które potem ja sama odprowadzam bezgotówkowo.

Twórcy naszej generacji zakazali sprzedaży więcej niż jeden model na jednego właściciela. Jest to zabezpieczenie przed zachłannością klienta. Natomiast za obopólną zgodą twórcy i klienta można wypożyczyć drugi model na 6 godzin. Są to sytuacje awaryjne, kiedy trzeba urządzić przyjęcie. Taki bezgotówkowy zakup robi się już nie u mnie, a u drugiej mnie. Druga ja posiada te same funkcje dlatego z łatwością dokona bezgotówkowej transakcji za właściciela.

Posiadam wrażliwą strukturę niczym egzotyczny kwiat. Dzięki temu mogę wyszukać idealne miejsce na wypoczynek dla właściciela. Znając jego potrzeby i poziom emocji idealnie dopasuję mu kierunek podróży. Bezgotówkowo zakupię bilety i cały plan pobytu. Właściciel może zostawić mnie w domu, abym pilnowała spraw kiedy go nie będzie bądź zabrać mnie ze sobą.

I na sam koniec, co bardzo ułatwia mi koegzystowanie z ludźmi – samo naprawianie. Czasem, kiedy poleceń jest zbyt dużo mój system zawiesza się. Mam awaryjna usługę „napraw się”. Za taką usługę właściciel musi zapłacić niestety już sam. Ale również bezgotówkowo i również u mnie. Wystarczy, że wsadzi do mojego blaszanego serca nową kartę CHIP GENERATOR X. Chip sam przetworzy transakcję i uruchomię się na nowo nie zapominając historii związanej z właścicielem.

Im Ziemia ma więcej lat, tym ludzie są mądrzejsi i wytrwalsi w działaniach technologicznych. Na szczęście są na tyle rozsądni, że ulepszyli świat nie niszcząc go wcale.

 


Tekst autorstwa Aleksandry Krysik. II miejsce w konkursie literackim ogłoszonym w ramach Dnia Płatności Bezgotówkowych 2017.


Dzień Płatności Bezgotówkowych

Patroni Honorowi

Ministerstwo Finansów - Logo

Partnerzy Główni

Związek Banków Polskich - Logo

Kampanię wspierają

Inicjator

e-Koalicja

Koordynator

Patroni medialni

aleBank.pl
Miesięcznik Finansowy BANK - Logo
Logo - NBS
TV Student - Logo